...Moja Mania
Blog dzieciocentryczny - o Maryni, o macierzyństwie, rodzicielstwie bliskości i podążaniu za dzieckiem; o wyprawce, żywieniu i zabawkach rozsądnym okiem; do tego trochę refleksji, trochę DIY wokół dzieci i odpowiedzi na nurtujące mnie pytania - może ktoś, kto tu trafi, nie będzie musiał przeszukiwać drugi raz Internetu czy wypytywać innych mam o to, o co ja pytałam... Zapraszam, zajrzyj do naszego świata i rozgość się chociaż na chwilę :)

wtorek, 27 grudnia 2016

Co może połknąć dziecko?

„Trzymać z daleka od dzieci” – tak jest napisane na wszystkich środkach chemicznych. Ja czasami żartuję, że zasadniczo wszystko powinno się trzymać z daleka od dzieci, czy to dokumenty czy kieliszki. Ale przecież nie da się podwiesić wszystkiego w mieszkaniu na 1 metr od podłogi. Musimy zdecydować, co można pozwolić dziecku zniszczyć, a co nie oraz być świadomym, co może dziecku poważnie zaszkodzić. Czasem nawet nie zdajemy sobie sprawy z tego, jak bardzo.

"Dzieci widzą rzeczy inaczej" - plakaty stworzone w ramach kampanii społecznej przez Lemz Advertising Agency z Amsterdamu, źródło: www.foodista.com

piątek, 23 grudnia 2016

Różności - grudzień

3/12 Taka wkłada Manię do umywalki na mycie. Ta nagle krzyczy wniebogłosy. "Tata, nie w skarpetkach!" (i wszystko jasne)

4/12 "Tatusiu, nie pasuje ci bluzeczka do spodni"

9/12 "Tatuś chce się ogolić"

11/12 Niepostrzeżenie wyrosła jedna trójka (lewa dolna), a dwie kolejne się właśnie przebiły z dziąsła

12/12 "Mania będzie robić bałwana. Najpierw dużą kulkę, a potem małą kulkę"

13/12 "Umyć rączki. Tata chce umyć? Do łazienki umyć proszę!!"

21/12 Mania kładzie się spać: "Misia, króliczki dwie obie i dzidziusia jeszcze zapomniałam" (tak, wszystko targała do łóżka)

23/12 Siedzę sobie spokojnie w toalecie, a tu: "Mamoo, chcę sikuuu! Otwieraj! Bo się zsikam do butów i będzie kłopot!" (przekonała mnie)

poniedziałek, 19 grudnia 2016

Po szczepieniu, czyli o skuteczności... dziecka

Byłyśmy dzisiaj na szczepieniu. Mania do wkłucia trzymała się twardo, a jak poszedł lek, to chwilę popłakała. Ponieważ pani będąca w kolejce za nami pobiegła do apteki wykupić szczepionkę, weszłyśmy jeszcze raz do gabinetu, żeby od razu umówić kolejną wizytę.

Pielęgniarka (do Mani): A masz jeszcze naklejkę z dzidziusiem.
Mania (niezrozumiale przez smoczka): Mania nie ma efinka.
Ja: Wyjmij smoczka, bo nie rozumiemy, co mówisz.
Mania (bez smoczka, głośno i dosadnie): Nie ma delfinka!!!

No więc, ten tego... ;)


czwartek, 1 grudnia 2016

Gra w słowa

Niektóre dzieci od razu mówią poprawnie (zwykle te, które późno zaczynają), inne tworzą sobie własne słowa, jeszcze inne zabawnie je przekręcają. Moim słowem, które pamiętają wszystkie ciocie, jest "kasiander" (= skafander, a może skafander Kasi?) :) 

Mania nadała osobom w rodzinie nowe ksywki: Enta = Aneta, Bayli = baby Lili (nasza kuzyneczka z Anglii). Inne słowa, które notorycznie wzbudzały uśmiech na mojej twarzy, zamieszczam poniżej. Od jakiegoś czasu prawie wszystkie z nich pojawiają się w prawidłowej formie (poza pidololkiem), więc szybko je zapisuję, żeby nie zapomnieć. Zgadniecie? ;)

1. ocipają
2. poziaćka
3. juziućko
4. ciapćka
5. pidolol
6. kepciuk
7. jafinićki
8. ojojonga
...
...
...
...

Kalendarz adwentowy

Początkowo stwierdziłam, że Mania jest jeszcze za mała na kalendarz adwentowy, nie zrozumie ani jego idei, ani odliczania do Świąt. Potem jednak zrobiło mi się żal, bo jedyne kalendarze adwentowe, które były w naszym dzieciństwie to bombonierki z okienkami, które i tak pałaszowało się w jeden dzień.

Idea projektu do ostatniej chwili była niedookreślona. Właściwie w zakresie dekoracji powstał z tego, co było w moim przyborniku DIY. Planowałam zrobić go wieczorem, gdy Mania zaśnie, żeby za szybko się z nim nie zdradzić. Ponieważ los dla rodzica nie zawsze jest łaskawy, Marynia poszła dzisiaj spać po 23 i wieczór stał się nocą. Połowiczny efekt pracy poniżej. Połowiczny, bo wisi na nim tylko połowa paczuszek. Na szczęście Mania nie umie liczyć do 24 ani nawet do 12, więc jutro potajemnie go dokończę - mam nadzieję, że o trochę bardziej ludzkiej porze :)