...Moja Mania
Blog dzieciocentryczny - o Maryni, o macierzyństwie, rodzicielstwie bliskości i podążaniu za dzieckiem; o wyprawce, żywieniu i zabawkach rozsądnym okiem; do tego trochę refleksji, trochę DIY wokół dzieci i odpowiedzi na nurtujące mnie pytania - może ktoś, kto tu trafi, nie będzie musiał przeszukiwać drugi raz Internetu czy wypytywać innych mam o to, o co ja pytałam... Zapraszam, zajrzyj do naszego świata i rozgość się chociaż na chwilę :)

wtorek, 7 marca 2017

Różności - marzec

03/03
Ja (do budzącej się Mani): Mogłabym cię zjeść!
Mężny: Nie mogłabyś, bo masz post od słodyczy, a ona jest baaardzo słodka!

07/03
Przegląd miłości ;) "Mania lubi melona. I lubi lizaki i cukierki, i czekoladę, i ciastka, i tort, i marcepana, i picie czekoladowe..."

14/03 
"Tato, nie masz skarpetków. Zaniosę cię!"

19/03
Ja: Kopnęłaś tatę w buzię i sobie wargę rozciął na zębie.
Mania: Wypadł?
Ja: Nie wypadł.
Mania: Zaraz wypadnieee...

23/03 
"Uspokój się, tata!"

24/03
Mani spękały usta, więc dostała swoją pierwszą szminkę, przepraszam, "spinkę do ustów" :D

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz